Kiedy na studiach wybierałam kierunek, wiedziałam, że będzie to Ekonomia. Nie wiedziałam wtedy jeszcze jaką wybiorę specjalizację. Dopuszczałam każdą, byle ekonomiczną. Wybrałam specjalizację Transport i Logistyka – Rynki Transportowe. Nie przypomnę sobie tych racjonalnych motywów, które mną kierowały. Z resztą tych nieracjonalnych też nie pamiętam.

Przez lata wykorzystywałam mimowolnie wiedzę logistyczną. Choć już nie pamiętam jakie są odstępy między fotelami w samolocie w klasie „business” czy które szlaki żeglugi śródlądowej są dostosowane do transportu masowego. Za to zostało mi w pamięci kilka trików, jak na przykład układanie rozkładu jazdy w komunikacji miejskiej czy zgrywanie w czasie procesów tak, aby nie było opóźnienia. Zostało mi ekonomiczne widzenie świata i procesów biznesowych.

Jak dużo się w życiu uczymy?

Zaczynamy już w przedszkolu i nigdy nie kończymy. Zlicz wszystkie kursy i szkolenia, w jakich brałaś udział. Dodaj do tego webinaria i bezpłatne wyzwania online. Policz darmowe ebooki i czas edukacji od przedszkola.

Czy zastanawiałaś się, ile tak naprawdę z tej wiedzy wykorzystujesz na codzień?

Oczywiście nikt od nas nie wymaga dziś znajomości budowy komórki czy wzoru na alkohol etylowy, za to wiem, że z każdego kursu czy szkolenia, bezpłatnego ebooku czy webinaru biorę coś dla siebie.  W końcu ktoś mądry powiedział, że w chwili kiedy przestajemy się uczyć, zaczynamy się starzeć.

Każdy, kto przestaje się uczyć jest stary, bez względu na to, czy ma 20 czy 80 lat.

Kto kontynuuje naukę pozostaje młody.

Najwspanialszą rzeczą w życiu jest utrzymywanie swojego umysłu młodym.

Henry Ford

Kiedy zapisujesz się na kolejne Webinarium, pobierasz kolejnego ebooki, zastanów się, po co Ci to? Czy w obecnej sytuacji ta wiedza pomoże Ci lepiej funkcjonować na rynku? Czy oczekujesz nowej wartości dla swojego biznesu?

A może jest tak, że zapisujesz się na szkolenie, bo prowadzi je osobą, którą:

  • znasz
  • znasz i lubisz
  • podziwiasz
  • jest dla Ciebie wzorem
  • śledzisz ją i podglądasz
  • jest Twoją konkurencją

Czy zapisujesz się na szkolenie, bo jesteś świadoma braków w swojej wiedzy? 

Zastanów się, czy czas, który poświęcisz na przeczytanie darmowego ebook’a nie możesz lepiej wykorzystać, pracując nad swoim produktem lub usługą? Osoba, którą lubisz naprawdę nie obrazi się na Ciebie, tylko dlatego, że nie będziesz aktywnie uczestniczyć w kolejnym jej live’ie. Darmowy ebook nie jest w istocie darmowy – pozostawiasz w zamian swój adres mailowy, na który będzie trafiać kolejny newsletter. Na czytanie newslettera też trzeba mieć czas. No i będziesz otrzymywać kolejne zaproszenia na Webinarium, szkolenie, live …

Jest takie pojęcie – turystyka szkoleniowa.

Kiedyś oznaczało to wyjazdowe szkolenia w atrakcyjnych okolicznościach przyrody, w hotelu z basenem lub spa – temat był rzeczą wtórną. Obecnie oznacza uczestniczenie w kolejnych szkoleniach internetowych i webinarach, wędrowanie po Facebooku od live’a do live’a, kolekcjonowanie ebooków (w wersji drukowanej również).

Poświęć chwilę i zastanów się, czy faktycznie potrzebujesz tych wszystkich darmowych (czy na pewno darmowych?) materiałów i informacji? Kiedy i gdzie chcesz wykorzystać to, czego się ostatnio nauczyła lub czego się dowiedziałaś?

Może czas zacząć samemu tworzyć treści, które będą za darmo (?) pobierać inni?

Co Ty myślisz o internetowej turystyce szkoleniowej?

Napisz w komentarzu!